Kilka godzin temu minął deadline na nadsyłanie zgłoszeń do trzeciej odsłony konkursu js13kGames, organizowanego przez End3ra i troszkę na doczepkę przeze mnie (jak w większości przedsięwzięć mojego męża, odpowiadam za stronę graficzną). W dalszej części tego wpisu będziecie mogli przeczytać, dlaczego warto wspierać kogoś, komu się chce.

js13kgames

Rok 2012. W głowie End3ra, który na poważnie zaczyna myśleć o gamedevie pojawia się milion myśli na minutę związanych z tym tematem. Te bardziej skonkretyzowane przeradzają się z czasem w faktyczne działania. Jedną z takich myśli jest stworzenie konkursu dla twórców gier HTML5 i JS. Zainspirowany compo Js1k, stworzonym i prowadzonym przez Petera van der Zee, Ender startuje projekt o nazwie js13kgames. Jak można wywnioskować z nazwy, w zawodach ("o randze igrzysk" ;P) chodzi o to, aby stworzyć grę, której wielkość nie przekroczy 13KB (więcej na temat zasad js13kGames).

Koncepcja tkwi w głowie mojego męża, który stosując swoje zwyczajowe metody perswazji wymusza na mnie biednej stworzenie strony dla jego compo. Ja oczywiście nie mam czasu, nigdy nie mam czasu... Ale na moment przed 13 sierpnia - terminem startu, w jakiś niewytłumaczalny sposób zakrzywiamy czasoprzestrzeń i budujemy stronę w 48 godzin. To jednak dopiero początek. Czas pozyskać nagrody, sponsorów, sędziów no i przede wszystkim UCZESTNIKÓW! Setki rozesłanych przez End3ra maili, godziny spędzone na ich pisaniu (więcej na ten temat w prezentacji "13 simple steps to create a compo"), a to wszystko obok normalnego funkcjonowania w codzienności: praca, dom, rodzina, obowiązki.

Pierwsza edycja js13kGames odnosi sukces - pomysł się przyjmuje, nadchodzi 61 zgłoszeń, rok później uczestnicy nadsyłają 70 gier. Dziś zaglądam mężowi przez ramię i widzę już ponad 120 pozycji! Uczestnicy komentują wydarzenie na tweeterze, opowiadają o swoich zmaganiach, życzą sobie nawzajem powodzenia. Odwiedzający stronę grają zawzięcie w świetne, pomysłowe gry, czasami trudno uwierzyć, że to wszystko to 13KB kodu. Wokół wydarzenia buduje się community. Bardzo życzliwe, wspierające się, entuzjastyczne community. Nagle okazuje się, że te setki (teraz to pewnie już tysiące) maili, zarwane nocki, tabuny tweetów, porad, linków - to wszystko na prawdę ma sens. Być częścią takiego zjawiska, kiedy to ze zwykłego pomysłu jednego człowieka powstaje święto, na które co roku czeka kilkaset osób, to ma sens. Trzy lata temu trudno było spodziewać się tego wszystkiego, marzenia dodawały sił, ale rzeczywistość przerosła marzenia i choć teraz czeka mnie jeszcze kilka dni praktycznie bez męża (pochłoniętego zamykaniem trzeciej edycji konkursu), to warto czasem przymknąć oko na rozrzucone w nieładzie ubrania, czy niewyrzucone śmieci, bo mój mąż buduje coś na prawdę fajnego i jestem z niego dumna i cieszę się, że ja także mogę w tym uczestniczyć.

Dziś ze znajomymi przy piwie i pizzy świętujemy zakończenie kolejnej edycji js13kGames którą już teraz uważamy za udaną i mamy nadzieję, że w przyszłym roku będziemy mogli przeżywać podobne emocje, a 13 września będziemy świętować jeszcze mocniej.

Ostatnio dodane komentarze:

Warszawa-Kraków-Warszawaefka dnia 21.11.2013 o 18:49

Warszawa-Kraków-WarszawaMichal dnia 21.11.2013 o 13:32

Jak wykonać makietę wizytówki w Photoshopieewa dnia 10.05.2013 o 07:07

Jak wykonać makietę wizytówki w PhotoshopieVanil dnia 09.05.2013 o 23:28

Prace inspirowane filmem SkyfallZyga dnia 29.11.2012 o 08:41

Ostatnio na Twitterze:

Polecam:

Polecam Forge Studio   Polecam 30.000 Pikseli Sztuki